Od kilku lat w rocznicę bitwy pancernej pod Studziankami wybieramy się do Studzianek na piknik historyczny.
W poprzednich latach byliśmy z dziećmi. Po polu jeździły czołgi. Mogli potem je pomacać o obejrzeć dokładnie. W tym roku w związku z tym, że w niedziele miał być kolejny upalny dzień zrezygnowaliśmy z ciągnięcia dzieci na piknik ale korzystając z tego, że mamy Babcię "na etacie" wybraliśmy się na wieczór historyczny.
Ten tu czołg (T-34/76) stojący w charakterze pomnika to jedyny który przeszedł cały szlak bojowy od Oki do Berlina.
Pamiątkowe fotki z czołgiem
Pole na którym między innymi toczyły się walki, a teraz odbywają się inscenizacje.
Przygotowane miejsce do odczytu. W tle manewry sprzętem.
Wystawione znaleziska szczątków i pozostałości po bitwie.
Ciekawy wykład o bitwie , w ramach wstępu do wykładu opowieść najstarszej mieszkanki o tym kto i gdzie mieszkał tu w czasie wydarzeń sprzed 71 lat.
Więcej o Studziankach na stronie http://studziankipancerne.pl/.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz